„Czasem nawet głupi but zostawia po sobie niezniszczalny ślad” – tym cytatem ze Stanisława Jerzego Leca burmistrz Chrzanowa Robert Maciaszek skomentował filmik z miejskiego monitoringu, który udostępnił w mediach społecznościowych.
Na zapisie z kamer sprzed dwóch tygodni widać mężczyznę i kobietę, którzy przechodzą przez chrzanowski Rynek. W pewnym momencie mężczyzna zaczyna… atakować latarnię, którą rozbija butem. Wszystko w obecności siedzącej nieopodal towarzyszki, nie reagującej na idiotyczne zachowanie sprawcy.
– Szkoda wyniosła blisko 1900 zł. Zabezpieczyliśmy nagrania z miejskich kamer i przekazaliśmy Policji wraz z wnioskiem o ściganie sprawcy. Sprawca ma teraz szansę okazać skruchę i naprawić szkodę, albo cierpliwie poczekać aż go namierzy Policja.
– pisze burmistrz Maciaszek.
To nie pierwszy akt wandalizmu, którego sprawcy zostali nagrani przez miejskie monitoringi, a zapis trafił do internetu. Kilkukrotnie już burmistrz Chrzanowa udostępniał zapisy wandalskich wybryków m.in. z przejścia podziemnego przy ul. Zielonej i okolic Alei Henryka. Również burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk parę razy udostępnił na swoim profilu zapis chuliganów niszczących infrastrukturę Balatonu. Jak informowali po pewnym czasie gospodarze gmin, każdorazowo tego typu „pokaz filmowy” kończył się zgłoszeniem sprawcy i deklaracją naprawienia szkód.
Czy i tym razem wandal pójdzie po rozum do głowy?
(Red.)
Fot. Screen z filmu udostępnionego na fanpage’u facebook.com/RobertTomaszMaciaszek/

