Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło w poniedziałek rano w Powiatowym Ośrodku Wsparcia Dziecka i Rodziny w Chrzanowie. W jednym z pomieszczeń wybuchł pożar. Konieczna była ewakuacja pracowników i mieszkańców. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Jak wynika z ustaleń służb, ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń technicznych. Jego źródłem był pozostawiony na włączonym piecyku plastikowy pojemnik, który zaczął się topić i palić, powodując silne zadymienie. Jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej zareagował jeden z pracowników ośrodka. Mężczyzna użył gaśnicy i stłumił płomienie, dzięki czemu ogień nie zdążył się rozprzestrzenić na kolejne pomieszczenia. Równolegle personel rozpoczął ewakuację dzieci i pozostałych pracowników. Z budynku wyprowadzono wszystkie osoby przebywające w środku – łącznie 24.
Na miejsce wezwano straż pożarną. Po przybyciu ratowników okazało się, że ogień został już ugaszony, jednak w ośrodku panowało duże zadymienie. Strażacy sprawdzili wszystkie pomieszczenia, upewniając się, że w środku nie ma już ludzi, a następnie przeprowadzili oddymianie i przewietrzanie budynku. Według informacji służb pożar zakwalifikowano jako niegroźny, właśnie dzięki szybkiej reakcji pracownika oraz sprawnie przeprowadzonej ewakuacji. Nikt nie wymagał hospitalizacji.
Powiatowy Ośrodek Wsparcia Dziecka i Rodziny pełni funkcję domu dziecka i miejsca całodobowej opieki dla najmłodszych z terenu powiatu chrzanowskiego. Po zakończeniu działań straży pożarnej pomieszczenia zostały ponownie skontrolowane pod kątem bezpieczeństwa. Zdarzenie pokazuje, jak ważne są procedury przeciwpożarowe oraz szkolenia z zakresu ewakuacji i obsługi sprzętu gaśniczego. To właśnie ich znajomość – połączona z przytomnością umysłu pracownika – sprawiła, że poniedziałkowy pożar zakończył się jedynie na stratach materialnych, bez ofiar i osób rannych.
Fot. Freepik.com
