Ten komunikat można przyklejać co roku – Stalexport Autostrada Małopolska S.A. ogłosił podwyżkę opłat za przejazd odcinkiem A4 Kraków-Katowice, określanym najdroższą autostradą w Europie. Wszystko jednak wskazuje, że to ostatnia taka podwyżka – za rok autostrada ma być bezpłatna.
Koncesjonariusz autostrady A4 poinformował GDDKiA o kolejnym pakiecie podwyżek cen za przejazd 61 kilometrowym odcinkiem drogi. Kwota z przejazd na jednych bramkach dla samochodu osobowego ma wzrosnąć z 17 do 18 zł, co oznacza, że podróżując pomiędzy Krakowem i Katowicami będziemy musieli zapłacić aż 36 złotych, zamiast dotychczasowych 34. Stalexport chce również, by dla samochodów kategorii 2, 3, 4 i 5 opłata na jednej bramce wzrosła z 52 do 55 zł, czyli ze 104 do 110 zł za cały odcinek. Przy czym dla kategorii 2 i 3 (samochody osobowe z przyczepami i dostawcze) utrzymana miałaby zostać bonifikata w wysokości 22 zł, zatem obecna opłata dla pojazdów tych kategorii w wysokości 30 zł wzrosłaby do 33 zł, czyli z 60 do 66 zł za cały odcinek. Z kolei kierowcy samochodów ciężarowych będą musieli płacić 110 zamiast 104 zł.
Stalexport tłumaczy, GDDKiA krytykuje
Stalexport tłumaczy we wniosku, że zmiana wynika z rosnących kosztów utrzymania autostrady i ponoszonych nakładów inwestycyjnych przed zakończeniem umowy koncesyjnej – a ten zaplanowany jest na 15 marca 2027 roku. Koncesjonariusz informuje, że pieniądze z opłat za przejazd wydawane są na inwestycje i utrzymanie trasy w wysokim standardzie. W 2025 r. oddano do użytku ok. 35 km nowej jezdni, a w 2026 r. wyremontowane zostaną kolejne 32 km, co oznacza, że do końca 2026 roku cała trasa A4 Katowice–Kraków będzie posiadała nową, wytrzymałą nawierzchnię – „znacznie lepszą względem stanu z początku obowiązywania koncesji” – przekonuje Spółka.
Wniosek skomentowali już przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która od 16 marca przyszłego roku przejmie zarządzanie tym odcinkiem.
– Biorąc pod uwagę wysokie podwyżki wdrożone przez koncesjonariusza w poprzednich latach, kolejny wzrost opłat jest niezasadny
– czytamy w stanowisku GDDKiA. Zdaniem Dyrekcji decyzja koncesjonariusza uderza bezpośrednio w kierowców i transport samochodowy i może też wpłynąć na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego na trasach lokalnych, w tym także powiatu chrzanowskiego.
Koncesjonariusz „oddaje autostradę” i będzie budował mieszkania
Jak informowaliśmy już na naszym portalu, Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że od 16 marca przyszłego roku, gdy tylko wygaśnie koncesja, przejazdy samochodów do 3,5 tony będą bezpłatne. Zapewnił, że nie ma mowy o przedłużeniu koncesji.
Władze Stalexportu szykują się więc na zmianę modelu biznesowego. Oficjalnie informują już o projekcie budowy budynku na 700 mieszkań w Katowicach.
– Mamy jasną wizję – chcemy być inwestorem z długoterminową perspektywą. Chcemy zarządzać zdywersyfikowanym portfelem inwestycji w szeroko rozumianą infrastrukturę transportową i budownictwo (…) W I kwartale 2026 roku planowane jest utworzenie specjalnej spółki celowej zajmującej się projektami de
– przekazuje Andrzej Kaczmarek, prezes zarządu spółki Stalexport Autostrady S.A.
Przypomnijmy, że 61-kilometrowy odcinek autostrady A4 Katowice-Kraków w 1997 r. przekazano w ramach koncesji firmie Stalexport Autostrada Małopolska S.A wchodzącej w skład Stalexport Autostrady S.A., której głównym akcjonariuszem jest Mundys S.p.A. (posiada 61,2% akcji) – włoska spółka holdingowa działająca w branży infrastruktury autostradowej i lotniskowej.
