Prowadzili samochody po alkoholu, a dodatkowo nie mieli prawa siadać za kierownicą. Chrzanowscy policjanci podczas kontroli drogowych zatrzymali dwoje kierujących, którzy swoim zachowaniem stwarzali zagrożenie na drogach. W obu przypadkach wyszło na jaw, że problemów jest więcej niż samo spożycie alkoholu.
Do pierwszej interwencji doszło 21 października w Trzebini na ulicy Długiej. Policjanci zatrzymali do kontroli 33-letniego mieszkańca Chrzanowa. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 1,7 promila alkoholu. Okazało się również, że wcześniej cofnięto mu uprawnienia do kierowania pojazdami z powodu przekroczenia liczby punktów karnych.
Dwa dni później, 23 października, funkcjonariusze przeprowadzili kolejną kontrolę, tym razem w Libiążu na ulicy Leśnej. Zatrzymana do kontroli 44-letnia kobieta kierująca Peugeotem miała w organizmie 1,6 promila alkoholu.
Także w tym przypadku na nieodpowiedzialnym zachowaniu się nie skończyło. Policjanci ustalili, że kobieta nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały jej one wcześniej zatrzymane, ponieważ w przeszłości prowadziła samochód po spożyciu alkoholu.
Oba przypadki pokazują, że podczas kontroli drogowych policjanci sprawdzają nie tylko stan trzeźwości kierujących, ale również to, czy mają oni prawo prowadzić pojazdy. Systematyczne działania funkcjonariuszy mają na celu ujawnianie i eliminowanie z ruchu osób, które lekceważą przepisy i bezpieczeństwo innych uczestników dróg.