KCH24.infoEko & GospodarkaStrefa inwestycyjna „Siersza”? Trzebinia chce kupić 53 hektary przy elektrowni

Jeśli Trzebinia skorzysta z okazji, zapowiada się transakcja trzydziestolecia i przejęcie największego terenu inwestycyjnego w naszym powiecie. Jedna ze spółek Taurona sprzedaje 53 hektary terenu bezpośrednio graniczącego z Elektrownią „Siersza” za… 5 milionów złotych. Samorząd może skorzystać z prawa pierwokupu.

Chodzi o teren złożony z kilku działek bezpośrednio graniczących z elektrownią. Łącznie to 53 hektary bardzo dobrze skomunikowanego terenu z olbrzymim wytwórcą mocy tuż „za płotem”. Właścicielem terenu jest Skarb Państwa, jednak wieczystym użytkownikiem od lat była spółka Tauron Inwestycje sp. z o.o. z Będzina. Spółka w związku z planami podziału, rozdziela swój majątek – na początku maja informacja o zawarciu wstępnego aktu notarialnego sprzedaży terenu na rzecz firmy Bioeko Grupa Tauron trafiła do urzędu w Trzebini. Warunkiem finalizacji transakcji między spółkami grupy Tauron transakcji jest nieskorzystanie przez trzebinian z prawa pierwokupu – jednak samorząd chce skorzystać z tej okazji i nabyć atrakcyjny teren.

Okazyjna cena, olbrzymi potencjał

Głównym argumentem za transakcją jest niezwykle korzystna cena – nieco ponad 5 milionów złotych za całość. Oznacza to koszt ok. 9,44 zł za m2 (!), czyli kilkukrotnie mniej niż rynkowe ceny działek w całym powiecie. Skąd okazyjna cena? Tauron planował sprzedaż terenu w ramach własnej grupy kapitałowej, co oznacza, że przy wyższej wartości działki musiałby zapłacić wyższy podatek. Jednak zgodnie z przepisami, w takim przypadku prawo pierwokupu w oferowanej cenie przypada samorządowi.

Co ważne, na nabywcę przejdą również uprawnienia z wydanego wiele lat temu przez marszałka województwa i nadal obowiązującego pozwolenia zintegrowanego na składowanie na tym terenie pyłów z elektrowni oraz skał i tym podobnych odpadów górniczych (np. z ZG „Janina”). Część terenu formalnie pozostaje więc składowiskiem pokopalnianych resztek. Co istotne, na tych działkach nie wolno składować innych odpadów – w tym komunalnych czy niebezpiecznych. Pozwolenie wydane przez marszałka wyklucza taką działalność.

Zabezpieczenie i strefa inwestycyjna „Siersza”

Jak dowiadują się nasi dziennikarze, władze Trzebini planując zakup terenu, chcą zabezpieczyć się przed stworzeniem w tym miejscu w przyszłości składowiska odpadów innych, niż te określone w obowiązującym pozwoleniu. Teoretycznie, po zakończeniu procesu dekarbonizacji elektrowni oraz zamknięciu Janiny, teren mógłby zostać wydzierżawiony przez Tauron firmie, która utworzy tam składowisko odpadów komunalnych, na co gmina nie miałaby żadnego wpływu – decyzje o ewentualnej zmianie pozwolenia zintegrowanego wydaje marszałek, a samorząd gminy pełni jedynie funkcję opiniującą. Takiego scenariusza władze Trzebini chcą uniknąc, wykupując działki po okazyjnej cenie. To jednak bardziej „dmuchanie na zimne”. Bo teren wydaje się niezwykle interesujący inwestycyjnie.

Czytaj również: Wyburzą komin, zatrudnią nawet 500 osób. Wielki inwestor w Trzebini

Jak sprawdziliśmy w studium zagospodarowania gminy, teren przeznaczony jest pod produkcję energii za pomocą ogniw fotowoltaicznych, tereny produkcyjno-usługowe oraz tereny zieleni nieurządzonej. Dla pierwszej z funkcji burmistrz Trzebini wydał już Tauronowi bezterminową decyzje zezwalającą na budowę farmy fotowoltaicznej na części działek. Jednak poza farmą fotowoltaiczną teren powinien wzbudzić duże zainteresowanie firm potrzebujących dla swojej działalności sporych obszarów oraz bliskości wytwórcy prądu.

Amerykański potentat zainwestuje w Trzebini?

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że od kilkunastu miesięcy terenem przy elektrowni zainteresowany jest amerykański inwestor planujący budowę w południowej Polsce swojego data center. Przedstawiciele instytucji zajmujących się ściąganiem i obsługą inwestycyjną zagranicznych firm już kilkukrotnie odwiedzili Trzebinię i wizytowali działki przy elektrowni. Według nieoficjalnych informacji doszło także do spotkań z władzami Taurona. Lokalizacja przy elektrowni ma konkurować z terenami po krakowskiej hucie im. Sendzimira, gdzie problemem jest jednak spore skażenie przemysłowe.

Jednak nawet gdyby inwestycja amerykańskiego giganta została ostatecznie ulokowana w innym miejscu, zakup działek ma zagwarantować Trzebini realizację planów inwestycyjnych Taurona, w tym budowę na części działek farmy fotowoltaicznej i utrzymanie działalności związanej z produkcją energii na terenie elektrowni. W podpisanym pod koniec kwietnia liście intencyjnym władze Trzebini zobowiązały się do pełnej współpracy z Tauronem, stąd jak słyszmy w urzędzie, planowana farma fotowoltaiczna otrzyma wszelkie niezbędne gwarancje, a energetyczny inwestor ma sporo zaoszczędzić na dzierżawie części terenu od gminy. Władze Trzebini zakładają, że pozostałe hektary przyciągną także inne firmy z branży nowoczesnych technologii, co zapewni odpowiednią ilość zapotrzebowania na energię „zza płotu” i pozwoli na spokojne funkcjonowanie elektrowni w kolejnych latach.

Zobacz: Tauron zapowiada „Sierszę 2.0”. Burmistrz: „Bardzo ważny dzień”

Decyzja musi zapaść szybko

Nad zobowiązaniem burmistrza do skorzystania z prawa pierwokupu atrakcyjnego terenu trzebińscy radni mają debatować podczas najbliższej sesji zaplanowanej na 29 maja. Zgodnie z przepisami, aby skorzystać z okazji, gmina musi o tym zadecydować najpóźniej do pierwszych dni czerwca. Kwota na zakup ma pochodzić z zeszłorocznej oraz planowanej w tym roku nadwyżki budżetowej.

(Fot. Mapa planowanych inwestycji na terenie Elektrowni Siersza przedstawiona przez Tauron Wytwarzanie)

Kontakt z autorem: k.stopniewicz@kch24.info
Bądź na bieżąco z wydarzeniami w powiecie chrzanowskim – obserwuj nas na Facebooku!

About Author

Redakcja