KCH24.infoSamorząd i politykaPo fali wstrząsów Janina przestaje fedrować nocą. A PiS straszy zamknięciem zakładu

Wstrząsy wywoływane przez zakłady górnicze Południowego Koncernu Węglowego w ostatnim czasie mocno dają się we znaki mieszkańcom powiatu. Po kolejnej nocnej „aktywności sejsmicznej” poinfomowano, że procesy wydobywcze nie będą prowadzone nocą. Tymczasem w poniedziałek happening „w obronie zakładu” zorganizowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

W ostatnich tygodniach nocne wstrząsy oscylujące w granicach nawet 3 stopni w skali Richtera stały się już codziennością. Każdej nocy mieszkańcy Libiąża, Chrzanowa i gminy Babice sygnalizują coraz mocniej odczuwaną aktywność sejsmiczną wywołaną wydobyciem węgla przez ZG Janina w Libiążu. W zgodniej opinii najmocniejszy dotąd wstrząs wystąpił ostatniej nocy – tuż przed 3 w nocy jego siła przekroczyła 3,15 w skali Richtera.

Po kolejnej fali nocnych wstrząsów głos w mediach społecznościowych zabrali burmistrzowie Libiąża – Jacek Latko i Chrzanowa – Robert Maciaszek. Obydwaj przekazali, że monitorują sytuację i na bieżąco interweniują w PKW, a górnicza spółka zwołała dzisiaj nadzwyczajne posiedzenie zespołu ds. wstrząsów. Efektem spotkania sztabu specjalistów, w którym – jak podkreślono w komunikacie – brali udział również naukowcy z AGH, jest zapowiedź „zintensyfikowania stosowanej profilaktyki tąpaniowej”. Istotną dla mieszkańców wiadomością jest decyzja o wstrzymaniu w godzinach 22:00-6:00 wydobycia węgla ze ściany nr 710 i wykonywanie w tym czasie jedynej prac remontowowych oraz konserwacyjnych. Nocne fedrowanie ma być wstrzymane w okresie do 3 najbliższych miesięcy.

Mieszkańcy zakładają stowarzyszenie, politycy robią show

Regularne wstrząsy od dawna budzą niepokój mieszkańców, a ci swoje niezadowolenie okazują m.in. na facebookowej grupie „Solidarnie przeciw wstrząsom” zrzeszające mieszkańców trzech najbardziej odczuwających tąpnięcia gmin: Chrzanowa, Libiąża i Babic. Członkowie grupy organizują się w stowarzyszenie „Solidarny Powiat Chrzanowski”, które 13 lutego zostało formalnie zarejestrowane. Organizacja ma ułatwić rozmowy z władzami, a przede wszystkim mieć możliwość występowania w sporze z kopalnią jako podmiot posiadający osobowość prawną, a nie tylko grupa pojedynczych mieszkańców.

Tymczasem, w oderwaniu od natężenia aktywności sejsmicznej, w poniedziałek polityczny happening pod bramą ZG Janina w Libiążu zorganizowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości. W nagranym do mediów społecznościowych filmiku była premier Beata Szydło oraz poseł Rafał Bochenek informują, że „w najbliższym czasie takie miejsca jak ZG Janina mają być likwidowane”. Przed czarnym scenariuszem dla kopalni ma powstrzymać wyłącznie wybór Karola Nawrockiego („niezależnego” kandydata na prezydenta popieranego przez PiS). Posłowie nie podają jednak konkretów i dowodów na swoje tezy.

W odpowiedzi Ministerstwo Przemysłu zapewniło, że umowa społeczna dot. górnictwa obowiązuje i nie ma planów jej zmiany. Jak przypomina resort Marzeny Czarneckiej, umowę zakładającą funkcjonowanie ZG Janina do 2049 roku, i wygaszanie polskiego gónictwa do tego roku, negocjował ówczesny wicepremier Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości.

Przypomnijmy, że przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 zakładów górniczych, a co roku na dopłaty do spółek górniczych przekazywano średnio po 8 miliardów złotych.

(Fot. Marcin Czekaj/Wikipedia)

About Author

Redakcja