KCH24.infoSamorząd i politykaSą wizualizacje nowej części Trzebini. Czekają na obiecane pieniądze od rządu [GALERIA]

Około 80 milionów złotych ma kosztować pierwszy etap budowy nowej części Trzebini polegający na przygotowaniu niezbędnej infrastruktury pod zabudowę. Trzebiński samorząd chwali się finiszem prac koncepcyjnych, prezentuje wizualizacje i przypomina o obietnicach obecnego rządu.

Chodzi o zagospodarowanie 27 hektarów, które w 2023 roku Gmina Trzebinia kupiła za 1 proc. wartości od Skarbu Państwa, a także kolejne kilkanaście hektarów w pobliżu pozyskanej działki – w sumie daje to spory obszar 46 hektarów. Rok temu mieszkańcy, podczas specjalnych warsztatów, „projektowali” nową część miasta, która ma powstać jako „rekompensata” za zapadliska z którymi boryka się Trzebinia.

– Cieszy mnie realne zainteresowanie mieszkańców tym tematem. Priorytety są oczywiste: nowe budynki mieszkalne, zieleń, infrastruktura sportowa i społeczna. Musimy odtworzyć to, co przestało funkcjonować z powodu zapadlisk

– wylicza burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk. Kierowany przez niego urząd na własny koszt opracował zmianę studium pod nowy teren. Jak informują na swojej stronie trzebińscy urzędnicy, dobiegają również końca prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego – głosowanie nad dokumentem planowane jest na jesień tego roku.

„Jest ściernisko, będzie San Francisco”

Urząd Miasta pochwalił się wizualizacjami [GALERIA PONIŻEJ] opartymi o przygotowywany plan zagospodarowania. Ich autorką jest Dominika Litwin, architektka krajobrazu. Grafiki z budynkami wielorodzinnymi, jednorodzinnymi, infrastrukturą sportową czy ogródkami działkowymi spotkały się z dużym entuzjazmem mieszkańców w mediach społecznościowych.

Co ciekawe, temat nowej części Trzebini połączył radnych z okręgu „sierszańskiego” – reprezentanci wszystkich ugrupowań, które weszły do rady, wspierają realizację projektu.

– W kierunku zagospodarowania tej działki działamy już od minionej kadencji. Tu było i jest na razie ściernisko, ale będzie San Francisco. Burmistrz podjął dobre działania

– mówi radna Halina Henc, która do rady miasta startowała z komitetu Grzegorza Żuradzkiego (był kontrkandydatem Okoczuka w walce o stołek burmistrza, z którym kolejny raz przegrał).

– Koncepcja zagospodarowania, opracowana po spotkaniach z mieszkańcami, wszystkim nam się podoba. I co ważne nowe osiedle nie powstanie kosztem osiedla Siersza 

– podkreśla jeden z najbardziej pracowitych trzebińskich radnych, a zarazem przewodniczący rady osiedlowej, Mateusz Król ze wspierającego Okoczuka klubu „Z sercem dla gminy”.

Miliony obiecał Tusk i działacze PO

Trzebińscy samorządowcy nie ukrywają, że realizacja projektu będzie kosztowała miliony złotych. I przypominają, że środki dla Trzebini obiecał mieszkańcom osobiście Donald Tusk oraz politycy Koalicji Obywatelskiej podczas zwoływanych w kampanii parlamentarnych konferencji prasowych.

– Stąd nasze zabiegi o opracowanie i przyjęcie dedykowanego naszej Gminie Strategicznego Programu Rządowego dla Trzebini, który pozwoli sfinansować odbudowę utraconej infrastruktury, zabudowę nowych terenów w związku z wyłączeniem z użytkowania obszarów zagrożonych i zrekompensuje utracone korzyści

– deklaruje Okoczuk.

Zobacz: Polityczne igrzyska w Trzebini. Tusk w Gaju, PiS obwinia Platformę

Szans na przyspieszenie prac nad przywróceniem utraconych obiektów oraz przekazania Trzebini – jeszcze w tym roku – rządowych środków na rozpoczęcie zagospodarowania terenu Gór Luszowskich Trzebinia upatruje w powołanym niedawno rządowym miedzyresortowym zespole ds. zapadlisk.

– Do tej pory szukając pomocy, często odbijałem się od ściany. Byłem w jednym ministerstwie i słyszałem, że to nie ten resort, a inny powinien się tym zająć. Powołanie międzyresortowego zespołu daje nadzieję, że temat mocno przyspieszy, a Trzebinia doczeka się obiecanych pieniędzy i rozwiązań legislacyjnych

– uważa burmistrz Okoczuk, który wielokrotnie deklarował, że przypilnuje realizacji obietnic składanych przez polityków nad zapadliskami w trakcie kampanii wyborczej do sejmu.

About Author

Redakcja